poniedziałek, 17 września 2012

Ślubnie ♥

Biała suknia...złote obrączki...Pan Młody czekający przy ołtarzu... To pewnie jedno z wielu marzeń większości dziewcząt, bądź nawet już dorosłych kobiet, muszę przyznać bez bicia, że także i moje...

Bo która z nas nie wyobrażała sobie kiedyś siebie w białej sukni, stojąc u boku swego księcia z bajki, i nie chodzi mi tutaj o bajkę o Kopciuszku :).
W ubiegły weekend miałam okazję brać udział w takowej "bajce" i muszę przyznać, że wspominam to wydarzenie z kręcąca się łezką w oku. Było wyjątkowo, nie tylko pod względem otoczenia, barokowego kościółka w głębi lasu, czy też ślicznej, prostej i niesamowicie delikatnej sukni mojej przyjaciółki, to wszystko tworzyło atmosferę, ale tym co górowało nad wszystkim innym było szczęście, unoszące się w powietrzu, którym aż chciało się oddychać. Uwielbiam takie momenty, kiedy szczęście jednej osoby, a w tym wypadku dwóch daje się odczuć na własnej skórze, które mimowolnie powoduje uśmiech na naszych twarzach, a czasem jak to u mnie miało miejsce łzy wzruszenia...Takie momenty warto wspominać, dlatego też notka ta, może i wyrwana z kontekstu całego bloga, musiała się tu znaleźć, by choć odrobinę przypomnieć sobie, że dla takich momentów warto żyć...Po prostu...


♥ ...Byście zawsze byli tak szczęśliwi jak w tym dniu,
By wszystko układało się po waszej myśli,
By miłość, którą macie towarzyszyła Wam
w każdym etapie nowego życia
razem,
A marzenia zawsze się spełniały...

:* Dla Was od Nas


środa, 12 września 2012

Kłamczuchy

  W ostatnim okresie nie miałam zbyt wiele czasu na pisanie ze względu na zbliżającą się wielkimi krokami sesje i naukę do niej... Jednakże to się niebawem skończy i mam nadzieję czasu będzie o wiele więcej :). 
Cały proces nauki i wyszukiwania pieczołowicie robionych notatek na zajęciach by móc czerpać z nich wiedzę, umilało mi czytanie. Lubię czytać, choć nie jestem jakimś strasznym molem książkowym i przyznam, że książka musi mnie zaciekawić wieloma czynnikami, jak dla przykładu opis z tyłu, okładka, opinie innych czytających, że jest naprawdę warta czasu, który na nią poświęcę, bądź jak w tym wypadku serial, który powstał na jej podstawie.

Pretty Little Liars : Kłamczuchy, bo o niej mowa, mój nowy nabytek, którą wypatrzyłam na wyprzedaży w całkiem atrakcyjnej cenie, przykuła moją uwagę nie tylko ciekawą okładką, ale też znajomością serialu, na której podstawie powstał.

 Kłamczuchy jest pierwszym tomem w parotomowej (w Polsce wyszedł właśnie 8 tom) twórczości Sary Shepard, cała historia opowiada o grupie przyjaciółek Hannie, Spencer, Arii i Emily, które pewnego dnia dowiadują się że ich przyjaciółka Alison zaginęła. Od zaginięcia minęło parę lat, a byłe już przyjaciółki nie utrzymują ze sobą kontaktu, każda ma swoje życie, nowych przyjaciół i nowe problemy. Jednak gdy w najbardziej nieoczekiwanym momencie dostają maile i sms-y od tajemniczego A., który wie o wszystkich ich sekretach i grozi ich ujawnieniem, zbliżają się do siebie jak dawniej. W książce przewijają się dwa główne pytania: Co tak naprawdę stało się z Alison? i kim jest tajemniczy A.?... Czy dziewczynom uda się dowiedzieć co się wydarzyło w dzień zaginięcia Alison, czy nadal żyje i tylko bawi się z nimi w kotka i myszkę? Pewnie do końca długo mi czekać na odpowiedź na wszystkie nurtujące mnie pytania, gdyż jestem na samym początku serii, ale ciekawość rośnie w miarę czytania, a zagadek robi się coraz więcej, podejrzanych też, więc myślę że nie będzie to pierwsza i ostatnia część jaka przeczytam. 

Książka jest pisana łatwym, młodzieżowym językiem, rozdziały są krótkie, co bardzo mi przypadło do gustu, gdyż mam czas przeczytać cały rozdział w zaledwie kilka minut, w drodze na uczelnie bądź w paru minutowej przerwie od nauki, nie tracąc tym samym wątku, jak to ma miejsce gdy skończymy czytać w połowie rozdziału. Jest ona naprawdę lekka i chłonie się ja w dosłownie parę godzin. Książkę mogę jak najbardziej polecić osobom, które spotkały się już z serialem i mniej więcej znają fabułę, choć Kłamczuchy rozgrywają ją w nieco inny sposób niż ukazany został w serialu, a także tym których zaciekawił opis, okładka bądź po prostu lubią czytać. :)

Tytuł: Pretty Little Liars: Kłamczuchy
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron:  288
Ocena: 8/10