piątek, 12 kwietnia 2013
Zwiastuny wiosny
Trochę spóźniona, ale jest :)
W I O S N A ! !
Pierwsze zwiastuny wiosny już dziś ukazały się moim oczom, niespodziewanie w drodze na uczelnie spotkałam oczywisty zwiastun, którym były śliczne przebiśniegi :) napatrzeć się na nie nie mogłam, choć czując presję czasu musiałam nabrać kroku i maszerować dalej, nawet nie pomyślałam o tym by wyjąć aparat.
Pogoda była iście wiosenna, poranne przebłyski słońca, ciepły wiaterek, aż się chciało spacerować (czemu niebawem będę mogła oddawać się dużo częściej niż dotąd), temperatura zachęcała do lekkich strojów i zrzucenia czapek z głów (choć nie w moim wypadku :( póki co jestem w fazie zdrowienia, więc nie mogę pozwolić sobie na takie przyjemności, ale już niedługo :) ).
Maszerując tak równym krokiem, niespotykanie coś "sfrunęło" mi pod nogi, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kolejny gołąb nie potrafił wycelować w trawnik obok, ale nie tym razem.
Wychylając głowę znad notatek, które czasem lubię przeczytać w drodze, ku mojemu zdziwieniu zamiast gołębia, była to kaczka i to nie jedna a 3!
No jak kaczki wychodzą już na trawkę, by się wygrzać i to trójkami, to jak nic wiosna pędzi do nas wielkimi krokami, nareszcie :)
Wiosennych uśmiechów :)
wtorek, 2 kwietnia 2013
...No i co... Gdzie ta wiosna ?
Jajeczka poświęcone, króliczki zjadły już całą rzeżuchę, kurczakom odechciało się już piskać,
a wiosny jak nie było tak nie ma...
Ale nie ma co się martwić zawsze znajdzie się coś do zrobienia, a co najlepiej poprawia humor ?
Oczywiście, pyszne jedzenie :)
Dziś będzie to Spaghetti z cukinią na ostro ♥
Potrzebne nam będzie:
1. Obieramy cukinię, zdejmując tylko cieniutką warstwę skórki, kroimy ją w dość spora kosteczkę, tak samo paprykę, ja używałam czerwonej, ale równie dobrze możemy dodać daniu więcej kolorków i użyć zółtej czy też zielonej. Naszą cebulkę szatkujemy drobno by łatwiej się zeszkliła na patelni, czosnek prasujemy na prasce.
2. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy mięso mielone i co jakiś czas mieszamy, gdy będzie już lekko brązowe dorzucamy cebulkę, czekamy aż się lekko zeszkli, dodajemy czosnek i przyprawy.
3. Następnie dodajemy powoli cukinię i paprykę pokrojone w kostkę, delikatnie mieszamy. Zostawiamy tak na 10 min pod przykryciem, by cukinia trochę zmiękła i się zarumieniła, zaglądając co jakiś czas by wymieszać nasze składniki.
4. W osobnym garnku gotujemy makaron "al dente"
5. Na patelnię dodajemy puszkę pomidorów z cała zawartością, nie wylewamy soku, gdyż będzie on pysznie oplatał makaron :) Gotujemy tak kolejne 5-10 min.
W tym czasie możemy sprawdzić ostrość potrawy i ewentualnie dodać jej co nieco pikanterii.
6. Ugotowany i odcedzony makaron przekładamy na patelnię i wszystko razem dokładnie mieszamy.
Podajemy od razu, posypane bazylią lub startym serem.
Smacznego :)
a wiosny jak nie było tak nie ma...
Ale nie ma co się martwić zawsze znajdzie się coś do zrobienia, a co najlepiej poprawia humor ?
Oczywiście, pyszne jedzenie :)
Dziś będzie to Spaghetti z cukinią na ostro ♥
- 2 średnie cukinie
- jedna mała cebulka
- czosnek (wedle uznania)
- paczka makaronu spaghetti
- jedna papryka
- 300 g mięsa mielonego
- pomidory w puszce
- przyprawy (chilli, pieprz, papryka pikantna, przyprawa do grilla, zioła prowansalskie)
1. Obieramy cukinię, zdejmując tylko cieniutką warstwę skórki, kroimy ją w dość spora kosteczkę, tak samo paprykę, ja używałam czerwonej, ale równie dobrze możemy dodać daniu więcej kolorków i użyć zółtej czy też zielonej. Naszą cebulkę szatkujemy drobno by łatwiej się zeszkliła na patelni, czosnek prasujemy na prasce.
2. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy mięso mielone i co jakiś czas mieszamy, gdy będzie już lekko brązowe dorzucamy cebulkę, czekamy aż się lekko zeszkli, dodajemy czosnek i przyprawy.
3. Następnie dodajemy powoli cukinię i paprykę pokrojone w kostkę, delikatnie mieszamy. Zostawiamy tak na 10 min pod przykryciem, by cukinia trochę zmiękła i się zarumieniła, zaglądając co jakiś czas by wymieszać nasze składniki.
4. W osobnym garnku gotujemy makaron "al dente"
5. Na patelnię dodajemy puszkę pomidorów z cała zawartością, nie wylewamy soku, gdyż będzie on pysznie oplatał makaron :) Gotujemy tak kolejne 5-10 min.
W tym czasie możemy sprawdzić ostrość potrawy i ewentualnie dodać jej co nieco pikanterii.
6. Ugotowany i odcedzony makaron przekładamy na patelnię i wszystko razem dokładnie mieszamy.
Podajemy od razu, posypane bazylią lub startym serem.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
